Wyspa Pag – motocyklem na księżyc

Posted by

Wyspa Pag – motocyklem na księżyc i z powrotem

Wyspę Pag tak naprawdę dodaliśmy do naszej wyprawy na samym końcu. Zobaczyliśmy zdjęcia w internecie i nie było innej opcji – kierownik musiał zmienić trasę tak, żeby jego plecaczek przestał marudzić i pojechał na księżyc. To miała być wisienka na torcie naszego majowego wyjazdu do Chorwacji – wyspa Pag – księżycowa wyspa. Bo być na księżycu – to dopiero coś! 🙂

wyspa Pag motocyklem

wyspa Pag motocyklemWyspa Pag

Widzieliśmy, że będzie ładnie. Nawet przy założeniu, że fotografia bywa mocno złudna, to musiało być tam ładnie. Staraliśmy się jednak za bardzo nie nakręcać na wyspę Pag. Znaliśmy już uczucie rozczarowania, kiedy bardzo się na coś czeka, wiele lat marzy, że coś zobaczy i tutaj nagle bach – to wcale nie wygląda tak jak myśleliśmy. A jak to było z naszym lotem na księżyc? Czy wyspa Pag rozczarowała nas czy zachwyciła? Przeczytajcie i zobaczcie sami.

wyspa Pag motocyklem

wyspa Pag motocyklem

wyspa Pag motocyklem

Kamienna pustynia, ciągnąca się kilometrami

Im mniej kilometrów do celu pokazywała nasza nawigacja, tym bardziej rosło nasze rozczarowanie. W zasadzie to rosło rozczarowanie plecaczka. Miało być księżycowo, a krajobraz nadal wyglądał tak jak samo jak wszędzie indziej w Chorwacji. Co oczywiście nie oznacza, że było nieładnie, po prostu nie było wow. Kiedy jednak zatrzymaliśmy się przed mostem prowadzącym na wyspę (Paški most), wiedzieliśmy, że nie będziemy w stanie słowem oddać piękna krajobrazów, które mieliśmy przed oczami. Dla nas wyspa Pag była jak motocyklowe niebo, a z każdym przejechanym kilometrem nasz zachwyt rósł i rósł. Nie polecane przez wszystkich Biokovo i Sveti Jure, nie Makarska – to był numer jeden naszego majowego wyjazdu.

wyspa Pag motocyklemwyspa Pag motocyklemwyspa Pag motocyklem

Skaliste, surowe przestrzenie ciągnące się kilometrami, czasami rozdzielone kamiennymi murkami i tylko gdzieniegdzie rosnące trawy, krzaczki i aromatyczne zioła, to naprawdę zrobiło na nas wrażenie. Do tego trzeba dorzucić świetną nawierzchnię dróg, dobrze wyprofilowane winkle, znikomy ruch i hulaj dusza, piekła nie ma. 🙂

Nie samą jazdą człowiek żyje, czasami trzeba coś zjeść

Nie tylko krajobrazy są niesamowite na wyspie Pag. Na tej mało urodzajnej ziemi niewiele wyrośnie, ale to, co wyrosło wystarczyło, żeby Pag stał się sławny na całym świecie za sprawą… sera. 🙂 Dlaczego prażki ser zyskał tylu miłośników na całym świecie? To wszystko za sprawą kopru włoskiego, macierzanki oraz wyjątkowo aromatycznej szałwii, które są spożywane przez miejscowe owieczki. To własnie one nadają produkowanym na wyspie Pag serom niepowtarzalnego aromatu. Niestety nasz budżet tak znacząco się skurczył podczas wyjazdu, dlatego nie mogliśmy sobie pozwolić na kupienie sera, który Chorwaci dość drogo sobie cenią. 🙂

wyspa Pag motocyklemwyspa Pag motocyklemwyspa Pag motocyklem

Co warto wiedzieć o wyspie Pag?

  • Jak się dostać na wyspę Pag? Od południa, podobnie jak i my, można wjechać przez 300-metrowy most. Przejazd jest zupełnie darmowy.
  • Od północno-wschodniej części można dostać się promem z miejscowości Prizna. Ceny obowiązujące na rok 2018 znajdziecie poniżej. Rozkład promów tutaj.
Rodzaj pojazduSezon niski (01.01. - 31.05 oraz 01.10. - 31.12)Sezon wysoki (01.06. 2018. - 30.09)
Motocykl25 HRK30 HRK
Motocykl z pasażerem37 HRK44 HRK
Samochód80 HRK96 HRK

wyspa Pag motocyklemwyspa Pag motocyklem

Czy warto było zmienić trasę, żeby zobaczyć Pag?

Dla tych księżycowych, skalistych krajobrazów wrócimy do Chorwacji we wrześniu. Wbiły nam się tak mocno w głowę, że chcemy tylko więcej. Cały czas zachodzimy w głowę, dlaczego wyspa Pag jest tak mało popularna wśród motocyklistów. Świetnej jakości drogi i niesamowite krajobrazy przecież powinny przyciągać tłumy, a tak wcale nie było. Przed wyjazdem robiliśmy research wśród motocyklistów i w głównej mierze polecana nam była Makarska, Sveti Jure i Dubrovnik. O Pag dowiedzieliśmy się przypadkiem, zmieniliśmy dla niej trasę i wiecie co? Cholernie było warto. 🙂

Wyspa Pag motocyklemwyspa Pag motocyklemwyspa Pag motocyklemwyspa Pag motocyklem

Wyspa Pag motocyklem

Co może Was jeszcze zainteresować?

  • Jedziecie przez Słowenię? Sprawdźcie tutaj ceny winiet za autostrady.
  • Motocyklowe wyzwanie i sprawdzian swoich technicznych umiejętności? Przeczytajcie o Sveti Jure. 🙂
  • Plitvickie Jeziora – ile kosztują wejściówki, którą trasę wybrać. Wszystko znajdziecie tutaj.
  • Stare chorwackie powiedzenie mówi: „Obyś zginął na drogach Hvaru”. Dla nas to nie było żadne złorzeczenie, a zapowiedź świetnej przygody! Sprawdźcie sami tutaj!
Całkowity dystans: 304.54 km
Łączny czas: 11:50:51
Pobieranie

Przeczytaj też:

Loading…

Comments 35

  1. Ooo też byłam na motocyklu w Chorwacji, ale o tej wyspie nie słyszałam. My zjechaliśmy okolice Splitu i wyspę Hvar 🙂 jak dla mnie Chorwacja to super sprawa, Magistrala Azjatycka – klasa sama w sobie 🙂 pozdrawiam sąsiadów patrząc na tablice 😉

  2. Wprawdzie nie podzielam Waszej motocyklowej pasji, ale widoki mieliście naprawdę piękne. Po zdjęciach widać, że warto było zmienić trasę i fajnie ze planujecie jeszcze tam wrócić.

  3. Piękne zdjęcia, piękna wyspa. Dobrze, że nie ma więcej ludzi, bo by zadeptali/rozjechali, a tak można się tym pięknem w spokoju cieszyć 🙂

  4. Takie księżycowe widoki, nawet człowiek w skafandrze się znalazł 😀

    Świetne zdjęcia, aż się chce spakować walizkę i odwiedzić to miejsce natychmiast 🙂

  5. kolejny raz wchodzę popatrzeć na fotki, tyle mogę w natłoku obowiazków,bardzo profesjonalne kadry, choć często mówią,że jak modelka ładna to nie sposób popsuć zdjęcia.

  6. w zeszłym roku mieliśmy tam być, neistety w ostatnim momencie odwoływałam wyjazd, ze względu na ciężką chorobę.. teraz żałuje jeszcze bardziej!

  7. Ja z pewnością przywiozłabym sobie takie koronki 🙂 Szkoda, że nie macie zdjęcia – ale może następnym razem uda się Wam zrobić. Z chęcią popatrzę!

  8. Pag jest świetny, ale jeśli nie byliście jeszcze na Cresie, to również Wam go polecam. Też jest to wyspa o surowym krajobrazie, mająca wiele uroczych zatok z plażami. Do tego jest tam bardzo pusto.

  9. I co tu napisać, skoro chce się patrzeć ciągle na zdjęcia, a podziwianie widoków z motocykla to całkowicie inne i pełniejsze doznanie niż podziwianie tej niesamowitej trasy z wnętrza auta. 😉

Dodaj komentarz