Włochy praktycznie, czyli, co warto wiedzieć!

Napisany przez

Wybieracie się na swoją wymarzoną podróż do Włoch na motocyklu? Warto zdać sobie sprawę z kilku spraw przed wyjazdem, żeby później drobiazgi, które zazwyczaj są najbardziej irytujące, nie zepsuły całego wyjazdu. Trzeba przede wszystkim zdać sobie sprawę, że Włosi, czy ogólnie południowcy, są specyficznym narodem, zupełnie innym od nas. Są w generalnej większości głośnymi lekkoduchami, nie mówią – tylko krzyczą, kochają jedzenie i odnosi się wrażenie, że nie przejmują się rzeczami prozaicznymi. Można ich pokochać lub znienawidzić. Jeśli nie potraficie tego zaakceptować lub nie podzielacie podobnego stylu życia, wymarzone wakacje w słonecznej Italii mogą zamienić się w koszmar dla duszy, który przytłumi nawet najpiękniejsze widoki. Co jeszcze warto wiedzieć odwiedzając Włochy? Włochy praktycznie? Przeczytajcie poniżej.

Włochy praktycznie, czyli, co warto wiedzieć!

Włochy praktycznie – drogowa dżungla, opłaty i ceny paliw

Dla większości Włochów znaki drogowe, światła są jak dekoracje. Są, bo są, jak ich nie będzie też jest w porządku – jeździmy tak samo – po swojemu. Pierwszeństwo na drodze we Włoszech ma ten, który ma większy samochód lub jest szybszy. Najważniejszymi elementami, i obowiązkowymi, każdego samochodu jest głośny, z naciskiem na naprawdę głośny, klakson oraz dobre hamulce. Na drodze bardzo często panuje totalny chaos, który może być bardzo niebezpieczny, zwłaszcza dla motocyklisty. Dla nas udręką było podróżowanie po Rzymie, gdzie można było się pogubić w milionie jednokierunkowych uliczek, zakazów i nakazów. Dlatego też zwiedzając większe miasta warto zostawić swoje dwa kółka i skorzystać z dość dobrze funkcjonującej komunikacji miejskiej.

Jednak przemieszczać się pomiędzy miastami trzeba. Pamiętajcie, że włoskie autostrady do tanich nie należą, cennik znajdziecie tutaj, jednak mają też swoje dobre strony, jak choćby stacje benzynowe czynne całą dobę. My w większości podróżowaliśmy lokalnymi, bezpłatnymi drogami. Odkryliśmy też dzięki temu, kilka perełek. 🙂 Są bezpłatne, jednak mają wiele wad.

Podróżując lokalnymi drogami należy zwrócić uwagę na kilka rzeczy:

 

  • Poza autostradami stacje benzynowe są w większości automatyczne, czyli sami nalewamy paliwo, płacąc kartą kredytową w automacie przy dystrybutorze. Należy pamiętać, iż przed rozpoczęciem tankowania, po wprowadzeniu karty do automatu, jest na niej blokowana kwota 100€ (więc tyle musi być na koncie). Zazwyczaj zaraz po zakończeniu tankowania z konta pobierana jest kwota rzeczywiście należna za paliwo, jakie wlaliśmy do baku, a sama blokada jest zdejmowana, jednak czasami zdarza się, iż blokada ta utrzymuje się przez 24-48 godzin, co może spowodować u nas nieprzyjemne zaskoczenie, jeżeli się okaże, że po intensywnym dwudniowym zwiedzaniu na naszym koncie jest zablokowane 400-500€.
  • Uzupełnienie od czytelników z FB (dzięki Bodi Bodiniusz i Bogusław Pasionek). Czasami zdarza się, że automaty na stacjach benzynowych nie przyjmują polskich kart płatniczych/kredytowych i trzeba wtedy zapłacić gotówką. Należy pamiętać, aby mieć przy sobie drobne banknoty (5/10/20) bo reszta nie jest wydawana.
  • Jeżeli zdarzy się już, że na stacji jednak znajdziecie żywą duszę, która ochoczo chce pomóc Wam otworzyć wlew i nakarmić Wasze dwa kółka, nie dajcie się zwieść, iż robią to w przypływie dobroci serca. Standardowo dla takiej usługi do ceny paliwa dodawane jest 10%, co przy cenach benzyny w niektórych rejonach Włoch, podchodzących pod 2€ za litr, może tez niemile zaskoczyć. Dystrybutory z taką obsługą oznaczone są napisem: area servizio.
  • Ceny paliw podczas naszego wyjazdu wahały się od 1,5-2€/litr. Zasada prosta – im dalej od autostrady, gór, morza i turystycznych miejscowości – tym taniej. Warto też, jeśli macie taką możliwość, tankować w Austrii.
  • O parkowaniu, gdzie można, a gdzie nie i na co warto uważać, bo można być zaskoczonym, otrzymując mandat, pisaliśmy tutaj.

Włochy praktycznie, czyli, co warto wiedzieć!

Włochy praktycznie – sjesta

Godzina 7:00-8:00 śniadanie, na którym zazwyczaj serwowana jest kawa wraz ze słodkim rogalikiem, 11:00-12:00 obiad, a później do 19:00-20:00 radźcie sobie sami. Sjesta, to coś, co, przynajmniej według nas, jest największym minusem południowych krajów. Tym bardziej, jeżeli zdecydujecie się na wyjazd w sierpniu, kiedy to spora część włochów wpada na ten sam pomysł i bierze urlop. Pokonywanie kilometrów w Italii przy pomocy lokalnych dróg, może ze wspaniałej wycieczki zamienić się w irytująco powolnie upływający czas. Nagle okazuje się, że nie dokupimy wody (tylko w turystycznych miejscowościach można znaleźć krany z wodą zdatną do picia), żeby się schłodzić w 40 stopniowym upale, nie zjemy nic z lokalnych przysmaków po drodze, czy nawet nie skorzystamy z toalet.

Przed wyjazdem, wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać, ale w kilka dni ciężko przestawić się na zupełnie inny tryb życia. Warto więc, szykując się na całodzienną jazdę motocyklem, zaopatrzyć swoje sakwy w dodatkowe 2-3 butelki wody pitnej, coś na ząb do przegryzienia i żelazny pęcherz, bo toalety też mają sjestę. 🙂 W większych miastach, znajdziemy najprawdopodobniej coś czynnego, ale my lubiliśmy jeździć po mniej turystycznych miejscówkach, więc często mieliśmy problem.

A może pizza?

Jedzenie we włoskich knajpkach nie jest tanie. Przy wyjazdach budżetowych, koszty posiłków mogą stanowić naprawdę dość znaczny procent naszych finansów. Trzeba się liczyć z tym, że za wieczorny posiłek przy butelce wina, w lokalnej knajpce, dla dwóch osób zapłacimy około 40-50€. Warto zwrócić uwagę na dodatkowe opłaty. Jeżeli jemy przy stoliku zazwyczaj do rachunku doliczane jest coperto, które w zależności od restauracji wynosi od 1-2€ za osobę lub stolik. Dodatkowo w niektórych lokalach w rachunku ujęty jest servizio, czyli po naszemu napiwek dla obsługi, standardowo wynoszący około 10-15% kwoty zamówienia. Obu tych opłat unikniemy kupując posiłek na wynos.

Włochy praktycznie, czyli, co warto wiedzieć!

Jeżeli jesteście w trasie, poszukajcie lokalnych, rodzinnych trattorii na uboczu, lepsze to, niż stołować się w dużych miastach. Jakość jedzenia maleje wprost proporcjonalnie do ilości turystów dookoła. Tu przydatna staje się dobra nawigacja, pokazująca najbliższe lokale, my osobiście korzystaliśmy z Google Maps, gdzie zawsze można tez sugerować się opiniami innych odwiedzających.

Włochy praktycznie, czyli, co warto wiedzieć!

 

Możemy także stołować się we własnym zakresie, pamiętać jednak trzeba, że sklepy we Włoszech otwarte są z reguły maksymalnie do godziny 21:00-22:00. Nie spotkaliśmy się z całodobowymi, więc o ewentualnych sprawunkach należy pomyśleć wcześniej. Jeśli znajdziecie sklep czynny nieco dłużej, warto pamiętać, że alkohol można kupić tylko do godziny 22:00.

Czas na zwiedzanie

Włochy praktycznie, czyli, co warto wiedzieć!

Jeżeli zaczynamy zwiedzanie od poniedziałku, to najlepiej zwiedzić wtedy plażę. W poniedziałki znaczna część muzeów i wystaw jest nieczynna. Jeśli już znaleźliśmy otwarty obiekt wart zwiedzenia, to trzeba się szykować na wydatki związane z biletami wstępu, które tanie nie są. Pamiętajcie, że we Włoszech pierwsza niedziela miesiąca pozwala na darmowe wejście do większości muzeów, warto mieć to w głowie podczas planowania swoich wycieczek. Zwiedzając większe miasta warto poszukać wcześniej, czy nie ma dostępnych kart turystycznych. Pozwolą one na zmniejszenie ubytków gotówki w naszych portfelach i jednocześnie zaoszczędzą nam często stania w kilkugodzinnych kolejkach do atrakcji turystycznych. Często obejmują one darmowe wejście do 2-3 obiektów. Zazwyczaj można je kupić w każdym obiekcie, w którym taki karnet obowiązuje lub jesteśmy informowani na karteczce, gdzie możemy go zakupić, ale lepiej zrobić to wcześniej przez internet.

Na stronie: www.italia.it/en/useful-info/tourist-cards.html znajdziecie informacje o większości dostępnych kart turystycznych we Włoszech.

Włochy praktycznie, czyli, co warto wiedzieć!

Przy zwiedzaniu kościołów warto pamiętać o stosownym ubiorze, niestety w krótkich spodenkach czy koszulce na ramiączkach możemy nie zostać wpuszczeni do środka.

Odwiedziliście już Włochy, a my zapomnieliśmy dodać czegoś do naszego poradnika? Chcielibyście o czymś jeszcze przeczytać? Dajcie znać w komentarzu. Lewa!

Co może Was jeszcze zainteresować?

Włochy praktycznie, czyli, co warto wiedzieć!

Źródła zdjęć:

Dajcie znać, jeśli powinniśmy w jakiś sposób uzupełnić nasz poradnik – Włochy praktycznie. Być może o czymś zapomnieliśmy albo nie zwróciliśmy uwagi.

Przeczytaj też:

Ładowanie…

Komentarze 14

    1. Warto – znajdziesz w nim naprawdę wszystko, czego się szuka – góry, przełęcze, morze, piękne plaże, niezwykła architektura, dobre wino i świetna kuchnia. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Włochy, porady, Italia, poradniki
Przejazd Hondą Varadero przez Passo Dello Stelvio
Hondą Varadero przez Stelvio #video

Zamknij