Nasza wyprawa w liczbach:

MOTOCYKL
PODRÓŻNIKÓW
KRAJÓW
KILOMETRÓW

Kim był Tony Halik?

Tony Halik, a właściwie Mieczysław Sędzimir Antoni Halik, urodzony w Toruniu w 1921 pisarz, dziennikarz, reporter, fotograf, ale przede wszystkim podróżnik. Podróże były jego życiem, pasją i miłością. Poprzez swoje relacje, programy i filmy starał się dzielić tą pasją z innymi ludźmi, zarażać ich niepohamowaną chęcią życia w podróży. Wszystkich gorąco zachęcamy do przeczytania książek napisanych przez Tony’ego, ogromne poczuciem humoru autora i lekki styl pisarski sprawiają, że ciężko się od nich oderwać.  Nie będziemy rozpisywali się na temat biografii tego wielkiego podróżnika, zainteresowanych odsyłamy do informacji, które można znaleźć w internecie lub też najlepiej do przeczytania świetnej książki Mirka Wlazłego “Tu byłem, Tony Halik”. Obowiązkowym miejscem do odwiedzenia, dla wszystkich “Halikomaniaków”, będzie też Muzeum Podróżników w Toruniu imienia Tony’ego Halika, gdzie znajdziecie wiele pamiątek z całego świata, jakie przywiózł on ze swoich podróży wraz z Elżbietą Dzikowską.

Jaki jest nasz cel?

Tony Halik stał się dla nas inspiracją do podróżowania, do życia w ciągłym ruchu, do odkrywania piękna na całym świecie. Dlatego też w 100 rocznicę jego urodzin, chcemy podążyć jego śladami i przejechać trasę dookoła obydwu Ameryk, którą Tony, wraz ze swoją pierwszą żoną Pierette i urodzonym w czasie tej wędrówki synem Ozaną, przemierzyli w latach 50-tych ubiegłego wieku. Chcemy zobaczyć jak bardzo zmieniły się te tereny na przestrzeni lat. Wiemy, że wiele miejsc odwiedzonych przez nich już nie istnieje lub wygląda zgoła inaczej. Wiemy, że ludzie, których spotkał na swojej drodze Tony, już odeszli. Wiemy, że zmieniły się czasy i obyczaje, ale wierzmy, że wciąż istnieją miejsca prawdziwe, o których pisał Tony, że żyją ludzie, których historie warto spisać. I właśnie my chcemy te historie zbierać i uwieczniać tutaj, na naszym blogu, zdjęciami, filmami i relacjami. Tony Halik na pokonanie tej trasy w swoim samochodzie potrzebował przeszło czterech lat, ile nam to zajmie na dwóch kółkach? Nie wiemy, ale czy to ważne? Ważna jest tylko przygoda, którą chcemy podążać.

Przed nami do przejechania na dwóch kółkach prawie 200 tysięcy kilometrów, do odwiedzenia i poznania przeszło dwadzieścia państw. Z każdego z nich będziemy starać się czerpać to co najlepsze, pokazywać Wam zarówno piękno przyrody jak i odmienność kultury. Jednak naszą podróż zaczynamy już teraz. Przed nami jeszcze rok, który poświęcimy na przygotowania, na wybór odpowiedniego motocykla, sprzętu, akcesoriów, niezbędnych na tak wymagającą i długą wyprawę. Postaramy się pokazać Wam i wyjaśnić jak załatwiać formalności i papierkową robotę przed wyruszeniem w podróż. Możecie na bieżąco śledzić nasze poczynania tutaj na stronie lub też na naszym fanpage na FB.

motocyklowa wyprawa

Motohalik 2021 – mapa wyprawy

Poniżej możecie zobaczyć mapę przygotowaną dla nas przez Agnieszkę Rajczak-Kucińską, wspaniałą i utalentowaną osobę, która robi jeszcze wspanialsze mapy. Nic dziwnego, że wielu podróżników i wiele wydawnictw korzysta z jej usług. Agnieszka przygotowywała również mapy do książek Tony’ego Halika. Szukając informacji na temat miejsc, w których przebywał Tony, napisaliśmy do niej maila. I tak właśnie rozpoczęła się nasza znajomość, która zaowocowała wieloma pomysłami i wspólnym projektem, który powinien spodobać się również motocyklistom.  Gorąco polecamy jej stronę www.twojemapy.com, na której znajdziecie przepięknie wykonane mapy, idealne jako prezent dla motocyklowego podróżnika, a na hasło “Mototrasa” otrzymacie 15% rabatu.

Argentyna – start i meta naszej wyprawy

Rozpoczniemy i skończymy naszą podróż w argentyńskim Buenos Aires. Planujemy objechać dookoła obydwie Ameryki, od najdalej na południe wysuniętej miejscowości Ushuaia, skąd już tylko rzut beretem na Antarktydę, na której mamy nadzieję, też uda nam się postawić chociaż stopę, bo z kołami to będzie ciężko. Dalej wzdłuż zachodniego wybrzeża, przepływając przesmyk Darien, aż po północne krańce Alaski. Powrót planujemy wschodnim wybrzeżem, zapewne po drodze także odwiedzając wyspy Ameryki Środkowej, przez Wenezuelę i Brazylię, aż do Buenos Aires. Łącznie będzie to około 200.000 kilometrów, do pokonania w każdych możliwych warunkach klimatycznych i pogodowych. W ciągu naszej całej wyprawy przejedziemy przynajmniej 25 państw.

Na bieżąco jeszcze przed wyjazdem, w trakcie przygotowań, będziemy publikowali artykuły i posty na temat krajów, które odwiedzimy. Znajdziecie w nich praktyczne informacje dotyczące wszystkiego, co danego państwa dotyczy. Wizy, dokumenty potrzebne w czasie podróży, informacje o ludziach, kulturze, miejscach, które zamierzamy tam odwiedzić i wiele innych. Aby nie przegapić żadnych wpisów polubcie nasz profil na FB lub zapiszcie się do naszego newslettera.

motocyklowa wyprawa

Jaki motocykl?

Niestety nasza Piggy, czyli BMW K1200GT nie jest dobrym motocyklem na tego typu podróż. Potrzebujemy czegoś bardziej elastycznego, co sprawnie i bezpiecznie będzie prowadziło się nawet po najbardziej wymagających bezdrożach Ameryki Południowej. Z żalem więc rozstajemy się z naszą dotychczasową, wierną towarzyszką podróży i rozpoczynamy szukanie czegoś nowego. Mamy nadzieję, że będąc w marcu na targach motocyklowych we Wrocławiu, uda nam się porozmawiać zarówno z przedstawicielami dealerów motocyklowych, jak i innymi podróżnikami na temat mocnych i słabych stron kilku maszyn na które mamy oko. Na bieżąco będziemy się z Wami dzielili zdobytą wiedzą i informacjami dotyczącymi zarówno wybranego modelu motocykla, jak i zmian, jakie trzeba będzie w nim dokonać, aby przystosować go do pokonania przez dwie osoby 200.000, czasami wymagających, kilometrów.

motocyklowa wyprawa
motocyklowa wyprawa
motocyklowa wyprawa
motocyklowa wyprawa

Ubrania, kaski, sprzęt i akcesoria

W czasie wyprawy będziemy na pewno nocowali w przeróżnych miejscach, głównie pod namiotem, więc dużą uwagę musimy skupić na odpowiednim doborze sprzętu kempingowego, śpiworów, akcesoriów, które codziennie używamy. To, co ze  sobą zabierzemy musi zdać egzamin zarówno na pustyni przy temperaturze +40 stopni, jak i w górach czy na Alasce przy -30 stopniach. Dodatkowo, ze względu na ograniczony bagaż, musi być lekkie i pakowne.

Także całe stroje motocyklowe, kaski, interkomy czy inna elektronika, przydatna w podróży, będzie przez nas kompletowana w czasie przygotowań do wyprawy. Nic nie możemy pozostawić przypadkowi, jednocześnie mając na uwadze, że nasz budżet, jak i kufry przy motocyklu, nie są z gumy. Opiszemy więc dla Was, dlaczego wybraliśmy to, a nie inne, jak spakowaliśmy, na kilkuletnią wędrówkę, siebie i motocykl.

Postaramy dzielić się z Wami, poprzez nasz blog i stronę na FB, naszymi spostrzeżeniami i uwagami co do wybranych i później używanych rzeczy. Zachęcamy Was też do komentowania i pisania do nas, jeżeli macie własne zdanie, doświadczenie czy uwagi.

motocyklowa wyprawa

Pocztówka od Mototrasy

Przyszedł nam do głowy taki pomysł, aby wysyłać do osób, które będą zainteresowane, pocztówki z odwiedzanych przez nas krajów. Zapewne znajdą się osoby, które będą śledziły naszą eskapadę i chciałyby dostać widokówkę np. z Peru czy Wenezueli.  Na razie, dumamy uparcie jak logistycznie i finansowo rozwiązać taką akcję. Tak wiemy, że można wysyłać pocztówki bez znaczków z “tajnymi” kodami (2FABE, STS) stosowanymi kiedyś przez amerykańskich żołnierzy i studentów. Jednak, o ile takie przesyłki przechodzą w Europie, to np. w Argentynie nie zawsze. Nic dziwnego, jeżeli za znaczek na pocztówkę do Polski liczą tam sobie prawie 4 dolary…  Rezultat naszej burzy mózgów na pewno ogłosimy tutaj, na stronie, oraz na naszym fanpage na FB. A może Wy macie jakiś pomysł jak to “ugryźć”?

motocyklowa wyprawa
motocyklowa wyprawa

Zostań patronem i wspieraj naszą wyprawę!

Pracujemy, zbieramy, oszczędzamy. Jednak przy podróżach trwających kilka lat, nawet duże oszczędności mogą okazać się za małe. Przejechanie motocyklem prawie 200000 kilometrów, przez 25 krajów, w ciągu kilku lat, kosztuje, a koszty te, przynajmniej w jakimś stopniu, dzięki Twojemu wsparciu, nie będą spędzały nam snu z powiek. Kliknij logo po lewej, przejdź na nasz profil na Patronite.pl i zostań Patronem wyprawy dookoła obydwu Ameryk, śladami, chyba najbardziej znanego polskiego podróżnika, Tony’ego Halika. Dzięki naszym opisom, zdjęciom i filmom zobaczysz, jak bardzo tereny te zmieniły się od lat 50-tych ubiegłego wieku, kiedy Tony wraz ze swoją pierwszą żoną, i później synem Ozaną, je przemierzali.