Motocyklowe Bieszczady #foto

Napisany przez

Motocyklowe Bieszczady

Jeśli Bieszczady to tylko motocyklem! A przynajmniej my nie wyobrażamy sobie już innej formy podróżowania i spędzania wolnego czasu. Bieszczady kochaliśmy od zawsze i od zawsze z chęcią w nie wracamy. Piękne krajobrazy, fajne winkle, chociaż na jakość dróg można by trochę ponarzekać. Tym razem postanowiliśmy zobaczyć jak wyglądają Bieszczady jesienią. Mimo mało sprzyjających prognoz pogody, spakowaliśmy się i pojechaliśmy najpierw do Zagórza, a z Zagórza dalej. Trasa była standardowa, ale przecież nic w tym złego. 🙂 Nie zawsze trzeba szukać na siłę czegoś innego. Nam Solina, Pętle Bieszczadzkie, Ustrzyki Górne i Bieszczadzka Przystań Motocyklowa wystarczały, żeby zregenerować baterie. 🙂 Zobaczcie nasze motocyklowe Bieszczady i długo się nie zastanawiajcie, bo przecież „tutaj jesienią – jak w rajskim ogrodzie, oprócz istnienia – nic cię nie obchodzi”.

Tama na Solinie

motocyklowe Bieszczady

Co może jeszcze Was zainteresować?

Przeczytaj też:

Ładowanie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Piwnym szlakiem, podkarpackie, Bieszczady, Ustrzyki Górne, Solina, Bieszczadzka Przystań Motocyklowa, Sepentyny Słonne, Zagórz, Pętla Bieszczadzka
Tama na Solinie
Wypad w Bieszczady motocyklem – w poszukiwaniu aniołów

Zamknij