Co zobaczyć w Prato – mieście z toskańskim charakterem?

Prato znajduje się w samym sercu słonecznej Toskanii, niedaleko Florencji i raczej nie należy do miejscowości znanych i często odwiedzanych przez turystów, pomimo, że swoją historią sięga X wieku. Co znajdziecie w Prato? Magię toskańskich miasteczek i przestrzeń wolną od turystycznego zgiełku. Idealne na popołudniowy wypad, zobaczenie większości zabytków zajmie nam nie więcej niż kilka godzin. Jeśli lubicie przechadzać się nieprzetartymi ścieżkami i odkrywać nowe perełki – Prato będzie dla Was miastem idealnym.

Prato – Duomo i kościoły

Nie ma chyba we Włoszech miasta, niezależnie od wielkości, w którego centrum nie byłoby chociaż jednego kościoła. W obrębie starego miasta w Prato znajduje się ich kilka. Najbardziej znaną jest katedra św. Szczepana. Jej budowę rozpoczęto w X wieku, a zakończono w XII. W katedrze przechowywana jest bardzo cenna dla chrześcijan relikwia, która udostępniana jest tylko cztery razy w roku – pasek Matki Boskiej. Według legendy pasek przywędrował do Prato wraz z kupcem, który poślubił w Jerozolimie córkę kapłana. Córka otrzymała od ojca pasek w wianie. W Prato znajdziecie również: romańsko-gotycki kościół świętego Franciszka z 1331 roku (prawdopodobnie jeden z najstarszych w mieście), średniowieczny kościół św. Dominika oraz Santa Maria Delle Carcei (jeden z pierwszych kościołów zbudowanych na planie krzyża greckiego).

Zamek cesarski w prato

Budowę zamku rozpoczęto w 1237 roku na polecenie Świętego Cesarza Rzymskiego Fryderyka II, wnuka Fryderyka Barbarossy. Niestety budowy nigdy nie skończono, została wstrzymana po śmieci Fryderyka II. Zamek można zwiedzić za darmo od świtu do zmierzchu, a latem są tam organizowane pokazy kina letniego. Z murów roztacza się przepiękna panorama na domy nad rzeką Bisenzio. Typowe dla toskańskiego budownictwa, kolorowe z drewnianymi okiennicami, tworzą magiczny klimat.

Prato

Serce Prato – Palazzo Pretorio

To jeden z najbardziej okazałych pałaców w Prato, który niegdyś pełnił funkcję ratusza. Powstał na przełomie XIII i XIV wieku. Na placu przed Palazzo Pretorio stoi pomnik kupca Francesco Datiniego, który dorobił się na handlu dziełami sztuki i dobrami luksusowymi. Po swojej śmierci kazał przekazać znaczną część swojego majątku na rozwój miasta. Obecnie w Palazzo Pretorio znajduje się muzeum, które jest świetnym wprowadzeniem do toskańskiej sztuki.

Prato

Prato i China Town – miasto z prawie 10 tyś. populacją Azjatów

Prato to drugie miasto we Włoszech pod względem ilości mieszkających tam Azjatów. Oficjalnie spotkać tam można ponad 10 tysięcy Chińczyków, nieoficjalnie nawet do 45 tysięcy. Jak wygląda China Town w Prato? Nie spodziewajcie się czegoś spektakularnego. Ot taka sama dzielnica jak inne, jedynie witryny sklepowe sprawiają wrażenie, jakbyśmy cudem przenieśli się z Włoch do Azji. Co jednak było dla nas niesamowitym przeżyciem? Zamówienie obiadu w chińskiej knajpce. Tak, wiemy, jesteśmy we Włoszech i powinniśmy delektować się lokalnymi specjałami, ale jakoś nie potrafiliśmy oprzeć się pokusie zamówienia chińszczyzny u Chińczyka. Zwłaszcza, że było to nie lada wyzwanie – kelner ni w ząb nie potrafił nas zrozumieć nas po angielsku, sam ledwo dukał coś po włosku, a całe menu było tylko i wyłącznie po chińsku. Co nam zostało? Zamawianie w ciemno, próbując porozumieć się na migi. Udało się, zamówiliśmy, nie do końca będąc świadomym, co, ale koniec końcem, jedzenie było świetne i za grosze.

Prato

Futrzaste nutrie i spacer brzegiem Bisenzio

Prato leży nad rzeką Bisenzio, już sam spacer jej brzegiem jest bardzo przyjemny i relaksujący. Praktycznie zero turystów i przepiękne toskańskie krajobrazy tylko na naszą wyłączność. Jednak największą atrakcją zdecydowanie były urocze, futrzaste nutrie. Ludzi, delikatnie mówiąc, mają w nosie i są całkiem nieźle wypasione. Widać, że dobrze dokarmiane, chociaż zachowujące dystans. Kto i kiedy je sprowadził do Prato? Tego nikt nie wie.

Prato
Nutrie w Prato

Garść przydatnych informacji i linków na koniec

  • Praktycznie informacje dotyczące samych Włoch, na co się nastawić i przygotować, znajdziecie w naszym poradniku Włochy praktycznie.
  • Naszą trasę, którą wybraliśmy jadąc do Włoch, opisaliśmy tutaj. Znajdziecie tam mapkę i przydatne informacje.
  • O przepisach drogowych i zasadach parkowania we Włoszech pisaliśmy w tym artykule.
  • Jedziecie dalej włoskimi autostradami? Sprawdźcie w naszym artykule, na jakie koszty musicie się przygotować.
Prato

Może Cię również zainteresować

Comments (13)

Nigdy o Prato nie słyszałam – po zdjęciach rzeczywiście widać, że tłumów turystów się tam nie uświadczy. Świetnie, że są jeszcze takie miejsca! Coraz częściej zastanawiam się nad powrotem do Toskanii, więc Prato chętnie odwiedzę. Zabytki jak zabytki, ale te nutrie… 😉

Na kilka godzin warto. 🙂 Nutrie były świetne. 🙂 Czekały tylko na jedzonko.

Nigdy nie słyszałam o tym miejscu!

Kościół w paski! Pięknie wygląda 🙂 ze swojego wyjazdu do Toskanii pamiętam, że wszędzie było mnóstwo ludzi, a Prato wygląda na takie spokojne miasteczko

Wybieram się tam w maju, zanotowałem najisotniejsze informacje i fotki 🙂 dzięki za tekst!

Dzięki za pomysł na fajne miejsce !

Nigdy nie słyszałam o tym mieście, ale naprawdę robi wrażenie! Zdjęcia cudne ?

Też bym chętnie spróbowała jedzenia chińskiego u Chińczyka, taka okazja 🙂

Fajne miejsce, kiedyś na pewno się tam wybiorę <3

Nic, tylko się pakować! 😀
Niektóre zdjęcia przypomniały mi sceny w mieście z serialu o Zorro, który leciał w latach 90tych. 😀

Ciesz się, że bau bau nie dostałeś ;). Akurat doskonale znam te tereny i pieski lub karpie z Arno (rzeka syf) należą do ulubionych potraw tamtejszych Azjatów. Zresztą nie wiem jak się tam znalazłeś bo miasto do typowo toskańskich nie należy i raczej nie polecałbym go innym turystom. Z okolic Florencji polecam Vinci (miasteczko słynnego Leonardo), Lukkę czy Volterę…..ewentualnie przepiękne San Gimignano. Zresztą najpiękniej jest na południe od Florencji lub……na północ (naprawdę polecam Ligurię motocyklem). Jak potrzebujecie jakieś info o Italii to piszcie. marti78@poczta.onet.pl

A my lubimy jeździć po mniej znanych miejscówkach. 🙂 Ot tak, zatrzymujemy się i zwiedzamy, a Prato ma wiele do zaoferowania i jest typowo toskańskim miastem, jeśli chodzi o architekturę. Lukka, Voltera czy San Gimignano są piękne, ale przede wszystkim znane, a sierpniu to są największe wady włoskich miast. Zamiast zwiedzać i chłonąć piękno, masz dosyć tłumów i uciekasz jak najszybciej, gdzieś dalej. Prato, podobnie jak Pistoia, jest ładna i kameralna, idealna na kilkugodzinny spacer. 🙂 Dzięki za namiar, chociaż nie planujemy wracać w najbliższym czasie do Włoch na “zwiedzanie” miast. 🙂 Za tydzień jedziemy a Alpy, ale raczej zostaniemy na samych przełęczach. :)))

Toskania – piękne miejsce. Byłam tam 7 razy. Każdemu polecam to miejsce na wakacje. Nie ważne czy we dwoje czy z całą rodziną. W Toskanii każdy znajdzie coś dla siebie. Co prawda w wysokim sezonie ceny są kosmiczne ale jeśli ma ktoś szansę pojechać w innym terminie to polecam z całego serca.

Zostaw komentarz