Beskid Śląski inaczej – #SlaskieJestPiekne

Posted by

Beskid Śląski inaczej #1

No i ruszyliśmy w naszą pierwszą wycieczkę z cyklu #SlaskieJestPiekne przez Beskid Śląski, ale trochę inaczej niż zazwyczaj. Celów mieliśmy kilka, między innymi Pokazową Zagrodę Żubrów w Pszczynie, zlot Bielskich Motocyklistów, przełęcz Salmopolska, zwiedzenie Wisły, Muzeum Rdzawych Diamentów w Ustroniu i zbiornika Goczałkowickiego. Da się zrobić Beskid Śląski inaczej, bez Istebnej i Koniakowa? Da się i jest jest równie pięknie. 🙂

My wycieczkę zrobiliśmy na dwa razy. Niestety warunki pogodowe uniemożliwiły wjazd na Skrzyczne, które było jednym z punktów, a przez Wisłę dosłownie przelecieliśmy. Powtórzyliśmy część trasy przy lepszych warunkach pogodowych. Część uzupełniającą znajdziecie na końcu wpisu. 🙂

Beskid Śląski inaczej

Wyruszaliśmy z samego rana, mimo niesprzyjającej wycieczkom motocyklowym pogodzie. Wyglądało, jakby deszcz miał zaraz lunąć, choć prognozy były nieco bardziej optymistyczne i to w nie postanowiliśmy mocno wierzyć. Mimo naszej wiary, ten trip nauczył nas, że to, co się odwlecze, to nie uciecze, a prognozom nie ma co za bardzo ufać. Ale mieliśmy się dopiero o tym przekonać. 🙂

Jadąc trasą 86, a następnie 1 przez Tychy, dotarliśmy do Pszczyny. Googlowa nawigacja postanowiła sprawić nam małego psikusa i zamiast pod Zagrodą Żubrów, wylądowaliśmy w salonie Motocyklicznych. Żadna nowość, niejednokrotnie już wylądowaliśmy w szczerym polu albo jechaliśmy drogami, które uważała za przejezdne, chociaż my byśmy tego nie powiedzieli. Też już do tego przywykliście?

Beskid Śląski inaczej

Pokazowa Zagroda Żubrów w Pszczynie

Dlaczego pszczyńskie żubry nas zainteresowały? Bo to dzięki żubrom z Pszczyny, udało się uratować wytępione po I wojnie światowej, białowieskie stado i ocalić populację żubrów w Polsce. 🙂 I to był dla nas wystarczający powód, żeby zapłacić 14 PLN za wejście. Na 10 ha terenu Zagrody Żubrów, zobaczycie nie tylko te majestatyczne zwierzęta, ale również  lisy, sarny, jelenie, muflony, daniele czy kolorowe pawie. Przez teren prowadzi krótka, interesująca ścieżka edukacyjna, a z tablic można dowiedzieć się wiele na temat fauny i flory.

Beskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczej

Rozpoczęcie sezonu Bielskich Motocyklistów

Ruszyliśmy dalej kierując się w stronę Bielska Białej, akurat w sobotę swój sezon rozpoczynali Bielscy Motocykliści, więc postanowiliśmy ich odwiedzić. Licznie pojawiający się fani dwóch kółek zapowiadali świetną imprezę. Przywitaliśmy się, zrobiliśmy kilka fotek i ruszyliśmy dalej, bo przed nami jeszcze troszkę kilometrów zostało.

Beskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczej

W strugach deszczu przez przełęcz Salmopolską

Niestety w drodze przez Szczyrk do Wisły i Ustronia pogoda przestała nas rozpieszczać. Coraz cięższe i czarniejsze niebo nie zapowiadało miłej przejażdżki po Beskidzie Śląskim.Tutaj po raz pierwszy w tym sezonie, pogoda postanowiła się zbuntować i stanąć przeciwko nam. Zawsze udawało nam się umknąć przed deszczem, ale nie dzisiaj było nam to pisane. 🙂

Beskid Śląski inaczej

Z krótkim postojem na najwyżej położonej przełęczy Beskidu Śląskiego – przełęczy Salmopolskiej oraz troszkę dłuższym w restauracji Malinówka, w strugach deszczu przelecieliśmy, aż do Ustronia, do Muzeum Rdzawych Diamentów. Odpusciliśmy sobie tym razem odwiedzenie Skrzycznego, Małej Zapory na Czarnej Wiśle oraz skoczni im. Adama Małysza.

Rdzawe Diamenty i zbiornik Goczałkowki

Też tak macie, że jak się sypie to po całości? Rdzawe Diamenty przywitały nas zamkniętymi drzwiami, pomimo, że wcześniej się umawialiśmy. 🙁 Po krótkim postoju skierowaliśmy się w stronę Zbiornika Goczałkowickiego, dzięki któremu Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów zaopatruje w wodę pitną ponad milion osób. Malownicze tereny przy Koronie Zapory w Pszczynie to świetne miejsce na spacer i odpoczynek.

Beskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczejBeskid Sląski inaczej

Beskid Śląski inaczej #2

Aura pogodowa i inne przeszkody losowe nie pozwoliły nam na zobaczenie wszystkiego podczas jednego wypadu, ale przecież dla miłośników dwóch kółek takie problemy będą jedynie zachętą na ponowne odwiedzenie Beskidu Śląskiego. My odwiedziliśmy Beskid Śląski ponownie kilka dni później. Ten trip bez wjazdu na Skrzyczne wydawał nam się strasznie niekompletny. 🙂

Beskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczej

Najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego – Skrzyczne

Skrzyczne wchodzi w skład Korony Gór Polski, jednak nie byliśmy tak hardcorowi, żeby próbować się wdrapać na samą górę. Dla leniwców i kanapowców, podobnych do nas, polecamy wjazd kolejką linową na Jaworzynę, a z Jaworzyny na samo Skrzyczne. Pół godziny później byliśmy na wysokości 1257 m n.p.m. I jeszcze może 10 minut spaceru, żeby podziwiać widoki tak jak niżej. 🙂

Beskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczej

  • Kasy są czynne od poniedziałku do niedzieli w godzinach: 9:00-17:30. Kolejka kursuje co 30 minut.
  • Pierwszy wjazd z dolnej stacji na Jaworzynę jest o godzinie 9:00, ostatni zjazd z Jaworzyny o godzinie 17:30.
  • Pierwszy wjazd z Jaworzyny na Skrzyczne jest godzinie 9:15, ostatni zjazd ze Skrzycznego na Jaworzynę jest o godzinie 17:00.
  • Bilet w dwie strony dla osoby dorosłej kosztuje 45 PLN.
  • Jeśli nie chcecie być zmuszeni schodzić na piechotę, pamiętajcie o godzinach ostatnich zjazdów. 🙂

Ze Skrzycznego ruszyliśmy dalej, w stronę Wisły. Niestety na skocznię imienia Adama Małysza pan nas już nie wpuścił. Zapytany, do której można kupić bilety, spojrzał na zegarek i powiedział, że już nie można. Dopiero w domu zrobiliśmy szybki research w internecie. Skocznia powinna być czynna do 18:00, my byliśmy po 16:00. Nie dajcie się zrobić tak jak my. 🙂

Beskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczej

Mała zapora na Wiśle

Kawałek dalej za skocznią Adama Małysza znajduje się mała zapora na Wiśle. Nazywana jest przez lokalnych mieszkańców Niagarą Wiślańską. 🙂  Sam wodospad jest wysoki na 8 metrów i mimo, że już od dawna nie spełnia swojej funkcji, nadal jest bardzo ładnym elementem wiślańskiego krajobrazu. Kto widział z Was już Wiślańską Niagarę? 🙂

Beskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczej

Więcej o #SlaskieJestPiekne?

  • O co w ogóle w tym chodzi? Przeczytaj tutaj o inicjatywie promowania naszego regionu, bo #SlaskieJestPiekne i potrafi zaskakiwać! 🙂

Beskid Śląski inaczej

Beskid Śląski inaczejBeskid Śląski inaczejBeskid Sląski inaczej

Cykl wycieczek #SlaskieJestPiekne jest objęty patronatem:

 

Przeczytaj też:

Loading…

Comments 9

  1. Ojej! Ileż to już lat nie widziałam Beskidu! W dzieciństwie to był najczęstszy kierunek naszych wypraw turystycznych (jestem z pochodzenia Ślązaczką)
    Sprawiłaś mi ogromną fraję zdjęciami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Śląsk, śląskie, góry, #ŚląskieJestPiękne, Wisła, Beskid Śląski, Pszczyna
zamek dunajec
Zamek Dunajec – wyprawa na południe małopolski #video

Zamknij