Alpy i Dolomity na motocyklu – plan wyjazdu dzień po dniu – mapy, opis trasy i porady

Alpy i Dolomity to jeden z najbardziej popularnych kierunków wypraw polskich motocyklistów. Miejsca takie jak Grossglockner, Passo dello Stelvio, czy Passo di Gavia stają się bardzo często pierwszymi celami na liście „must see” osób, które zaczynają swoją przygodę z motocyklową turystyką. Nic dziwnego, bo widoki zapierają dech w piersiach na każdym kilometrze trasy, a niezliczone winkle leją miód na serca miłośników dwóch kółek. Dlatego postanowiliśmy przygotować swego rodzaju vademecum dla chcących wybrać się w te rejony. Mamy nadzieję, że Alpy i Dolomity na motocyklu  – plan wyjazdu dzień po dniu – mapy, opis trasy i porady  będą dla Was cennym źródłem informacji – dla zaczynających swoją przygodę lub inspiracji – dla tych, którzy jeszcze wszystkiego nie zobaczyli.

Alpy i Dolomity na motocyklu – kiedy, gdzie i na ile dni pojechać?

Często zapominamy, że w znacznej części przełęcze alpejskie są niedostępne dla dwóch kółek w okresie od października do maja. Raczej nie planujcie takiej wyprawy na długi weekend majowy, bo wycieczka może zakończyć się przed zamkniętą drogą z powodu śniegu. Chociaż różnie z tym śniegiem bywa, więc najlepiej sprawdzać na bieżąco informacje na stronach. Mimo wszystko, najlepszym terminem jest według nas końcówka sierpnia. Temperatury w niższych partiach gór oscylują w granicach 20-25 stopni, choć czasami na samych przełęczach możecie nawet trafić na przymrozki. Mimo, że to już końcówka wakacji to nadal jednak należy się też liczyć ze wzmożonym ruchem motocyklistów, samochodów, kamperów, jak i autobusów. Proponowane przez nas trasy zakładają przejechanie przez 25 przełęczy w ciągu około 9-11 dni. Pierwszy i ostatni z nich, to dni tranzytowe przeznaczone na dojazd. Do przejechania jest wtedy około 800-900 kilometrów (licząc od południowych granic naszego kraju). Dla osób jadących z północnych części Polski wrzucamy alternatywne noclegi po drodze, tak aby odcinki te pokonać w miarę komfortowo, bez zbytniego zmęczenia. Całość trasy to około 3500-4000 kilometrów.

Alpy i Dolomity na motocyklu – noclegi w Austrii i we Włoszech

Nocowanie na dziko zarówno w Austrii, jak i we Włoszech jest nielegalne. O ile w pierwszym z tych krajów istnieją wyjątki, a mianowicie posiadanie pozwolenia od właściciela terenu, to w tym drugim spodziewajcie się raczej pewnego mandatu, bo namioty rozbijane na dziko nie są przez mieszkańców mile widziane i najczęściej to oni sami uprzejmie doniosą władzom o Waszej samowolce. Jeżeli wyjazd planujecie w wysokim sezonie turystycznym dobrze jest jednak zawczasu zaplanować noclegi, często szukanie ich na ostatnią chwilę może zająć Wam sporo czasu. Podrzucamy Wam propozycje sprawdzonych przez nas hoteli i pensjonatów, być może z nich skorzystacie. Znajdziecie je przy opisach poszczególnych dni.

Stelvio na motocyklu
Stelvio na motocyklu

Alpy i Dolomity na motocyklu – co zabrać w podróż?

Każdy pakuje się po swojemu i zabiera te rzeczy, które uważa za przydatne. My mamy nasz subiektywny niezbędnik podróżniczy wraz checklistą, bo nie wiemy jak Wy, ale my często 100 kilometrów od domu przypominamy sobie o szczoteczkach do zębów. Pół biedy, jeśli to tylko szczoteczki, a nie karta płatnicza, bo to nam też się przytrafiło. Pamiętajcie o karcie EKUZ i ubezpieczeniu assistance, które zawsze warto wykupić przed zagranicznymi wojażami. Jak to mówią przezorny zawsze ubezpieczony, a ceny napraw czy holowania za granicami naszego kraju mogą przyprawić czasami o zawrót głowy… Nasz artykuł o porównaniu, dostępnych na rynku polskim, ubezpieczeń assistance dla motocykli znajdziecie tutaj.

Pobierz nasz subiektywny niezbędnik

Alpy i Dolomity na motocyklu – waluta i finanse

Zarówno w Austrii, jak i we Włoszech oficjalną walutą jest euro. My osobiście korzystamy z Revoluta, o plusach i minusach korzystania z tej karty, pisaliśmy już wcześniej i wszystkie informacje znajdziecie tutaj. Gdyby ktoś się zapytał o najlepszą metodę płatności, to Revolut z pewnością byłby na pierwszym miejscu. Mimo, że nie jest bez wad, to wydaje nam się, póki co, najbardziej optymalną opcją spośród obecnie dostępnych. Teraz najważniejsze,  ile przeznaczyć kasy na wyjazd i ile gotówki zabrać ze sobą? Jeśli chodzi o gotówkę, to dobrze mieć ze sobą około 300-400 euro. W 99% procentach przypadków płatność kartą jest akceptowana, niestety czasami we Włoszech, szczególnie w Dolomitach bywają z tym problemy. Jeżeli chodzi o całościowy wydatek, to koszt takiej wyprawy można zamknąć w około 5-7 tysięcy PLN za dwie osoby. Oczywiście można z kosztami zejść niżej, bo głównymi składowymi są noclegi i wyżywienie, a na tym zawsze można na upartego zaoszczędzić. O ile Austria nie powinna Was niczym zaskoczyć, to we Włoszech to już różnie bywa. Dlatego polecamy Wam nasz poradnik – Włochy praktycznie – znajdziecie tam informacje dotyczące cen, parkowania, tankowania – warto być świadomym przed podróżą.

Alpy i Dolomity na motocyklu – mapy i opis trasy z podziałem na poszczególnie dni

Stelvio na motocyklu
Stelvio na motocyklu

Dzień 1 (Polska – Grossglockner)

Dzień pierwszy jest przeznaczony na dojazd z Polski, przez Czechy, w pobliże austriackiego Grossglocknera. Do przejechania jest około 700 kilometrów. Jeżeli z naszej południowej granicy ruszycie o godzinie 7:00-8:00, przy założeniu, że średnio na autostradach będziecie jechać z prędkościami około 110-120 km/h i co godzinę będziecie robili sobie 10 minutowe przerwy, na miejscu powinniście być w okolicy 20:00. Dla osób, które chcą tą trasę rozłożyć na 2 części proponujemy noclegi w pobliżu Brna lub Wiednia, w zależności, ile kilometrów macie do zrobienia. My podczas jednej z wycieczek na południe, zrobiliśmy sobie postój we Wiedniu. Plan 1-dniowego zwiedzania znajdziecie tutaj. Jeśli nie lubicie łażenia i oglądania kościołów, polecamy po prostu pojechać na starówkę i posiedzieć sobie na rynku, zajadając torcik Sachera albo słynny Wiener Schnitzel, czyli prawie schabowy po wiedeńsku.

Warto wiedzieć!

  • W Austrii obowiązuje Was winieta motocyklowa, gdzie ją kupić i w jakiej cenie dowiecie się tutaj.
  • W wyżej wymienionym artykule dowiecie się też o winietach elektronicznych, które są dużym ułatwieniem.
  • W Austrii niedozwolone jest używanie kamer. Najlepiej je po prostu zdjąć przed przekroczeniem granicy. Nawet wyłączona kamera jest traktowana tak samo jak włączona. Warto o tym pamiętać, bo mandat może być dość bolesny.
  • Mapę z pierwszego dnia jako plik GPX możecie pobrać tutaj.
Living in the heart of Vienna
Best Western Plus Amedia
HeyMi Apartments Opernring






Świetny wystrój, super lokalizacja i tani jak na Wiedeń. Niestety to opcja jedynie dla pary.
Możliwość zarezerwowania większej ilości noclegów.
Klimatyczny apartament blisko centrum. Idealny dla osób, które lubią poczuć trochę luksusu.





Living in the heart of Vienna
Świetny wystrój, super lokalizacja i tani jak na Wiedeń. Niestety to opcja jedynie dla pary.
Best Western Plus Amedia
Możliwość zarezerwowania większej ilości noclegów.
HeyMi Apartments Opernring
Klimatyczny apartament blisko centrum. Idealny dla osób, które lubią poczuć trochę luksusu.



Booking.com



Booking.com

Szukasz noclegu w pobliżu Grossglockner?

Będzie nam bardzo miło, jeżeli skorzystasz z naszego linku polecającego do BOOKING.COM. Docenisz czas, który poświęcamy na prowadzenie naszego bloga i pomożesz nam go dalej rozwijać. Poniżej znajdziesz również nasze propozycje polecanych noclegów w pobliżu Grossglockner.

Pension Maria
Pension Pichlerhof
Landgasthof Schwaiger






Nasz wybór na północ od Grossglockner to, przyjazny dla motocyklistów, Pension Maria, prowadzony przez Dominikę i Pawła z Polski. Pamiętajcie, że na hasło "MOTOTRASA" możecie w nim liczyć na zniżkę.

Świetny pensjonat na południe od Grossglockner. Na miejscu garaż, w którym można schować motocykl, a w razie czego właściciel użyczy także niezbędnych narzędzi.

Bardzo dobra lokalizacja, mili i uczynni gospodarze, bardzo dobre śniadania i przepiękne widoki. Czegóż chcieć więcej?



Pension Maria
Nasz wybór na północ od Grossglockner to, przyjazny dla motocyklistów, Pension Maria, prowadzony przez Dominikę i Pawła z Polski. Pamiętajcie, że na hasło “MOTOTRASA” możecie w nim liczyć na zniżkę 🙂
Pension Pichlerhof
Świetny pensjonat na południe od Grossglockner. Na miejscu garaż, w którym można schować motocykl, a w razie czego właściciel użyczy także niezbędnych narzędzi.
Landgasthof Schwaiger
Bardzo dobra lokalizacja, mili i uczynni gospodarze, bardzo dobre śniadania i przepiękne widoki. Czegóż chcieć więcej?

Dzień 2 (przejazd przez Grossglockner)

Dzień drugi to wspaniałe widoki i dwie przepiękne trasy – Grossglockner Hochalpenstrasse i Pass Thurn. Najsłynniejszej i jednej z piękniejszych widokowo, tras raczej przedstawiać nie trzeba. A jeśli tak, to zdjęcia w naszych poprzednich artykułach pokażą, że warto. Do przejechania jest około 250 kilometrów.

Warto wiedzieć!

  • Pamiętajcie, że za wjazd na teren Grossglockner Hochalpenstrasse pobierana jest opłata. Tabelę z cenami znajdziecie w naszym artykule tutaj. Cennik jest aktualizowany na bieżąco.
  • Słyszeliśmy, że niektóre hotele w pobliżu Grossglockner zwracają koszty biletów, jeśli wykupi się nocleg, fajna sprawa, chociaż nigdy nie mieliśmy okazji tego sprawdzić.
  • Polecamy Haus Maria w Bruck an der Grossglocknerstrasse, prowadzony przez polskich gospodarzy – motocyklistów. Na hasło MOTOTRASA otrzymacie 10% zniżkę.
  • I na koniec link do naszego innego artykułu o Grossglocknerze. Dowiecie się co nieco o lodowcu Pasterze, który dosłownie znika w naszych oczach i innych przyjemnościach, które mogą Was spotkać pod drodze. Miłej lektury!
  • Mapę z drugiego dnia jako plik GPX możecie pobrać tutaj.
Grossglockner na motocyklu

Dzień 3 (Grossglockner – Bolzano)

Trzeciego dnia polecamy skierować się w stronę Bolzano, które według nas jest świetną bazą wypadową – niedaleko w Dolomity, nad Jezioro Garda czy na Passo di Gavia i Passo Dello Stelvio. Z samego rana, jeśli ktoś jeszcze ma ochotę, może jeszcze raz przejechać się przez Grossglockner – spokojnie na to wystarczy czasu. Do wyboru pozostawiamy Wam dwie opcje. Ciężko nam powiedzieć, która jest bardziej ciekawa i malownicza, na pewno obie opcje są warte rozważenia.

TRASA 1 – przez Stalle Sattel, SH29 i SH163. Można także zatrzymać się na chwilkę w miejscowości Gudon, aby zwiedzić zamek Summersberg. Do przejechania jest około 230 kilometrów.

TRASA 2 – prowadzi nas przez Passo di Monte Croce i Passo di Rolle. Do przejechania jest około 380 kilometrów.

Warto przeczytać!

  • Pamiętajcie, że Włochy to sjesta! Przygotujcie sobie coś na drogę, żeby później nie być zaskoczonym, że wszystkie restauracje są zamknięte do 19-20. O sjeście i innych włoskich “dziwactwach” pisaliśmy w naszym artykule Włochy praktycznie zajrzyjcie do niego, bo mimo, że Włochy nie są aż tak daleko, to włoskie zwyczaje mogą nas nieco zaskoczyć.
  • Zajrzyjcie też do naszego artykułu dotyczącego przepisów drogowych. Znajdziecie go pod tym linkiem. Jeśli słyszeliście, że Południowcy przymykają oko na drobne wykroczenia, to możecie się mocno zdziwić. Przymykają, i owszem, ale nie na wykroczenia turystów.
  • Mapę z trasą 1 z trzeciego dnia jako plik GPX możecie pobrać tutaj.
  • Mapę z trasą 2 z trzeciego dnia jako plik GPX możecie pobrać tutaj.
Grossglockner na motocyklu



Booking.com

Szukasz noclegu w pobliżu Bolzano?

Będzie nam bardzo miło, jeżeli skorzystasz z naszego linku polecającego do BOOKING.COM. Docenisz czas, który poświęcamy na prowadzenie naszego bloga i pomożesz nam go dalej rozwijać. Poniżej znajdziesz również nasze propozycje polecanych noclegów w pobliżu Bolzano.



Booking.com

Gasthof Mesnerwirt
Central Rooms
Hotel Berghang






Super baza wypadowa w Dolomity, parking dla motocykla zapewniony. Symatyczna obsługa i dobre śniadanie w przyzwoitej cenie.
Wersja budżetowa apartamentów w Bolzano. Niska, jak na Włochy cena, czysto i schludnie, jest parking. Minusem jest wspólna dla kilku apartamentów łazienka.
Troszkę droższy, jednak w rewelacyjnej lokalizacji z naprawdę fantastycznym śniadaniem. Prywatny parking zapewni schronienie dla Waszych motocykli.



Gasthof Mesnerwirt
Super baza wypadowa w Dolomity, parking dla motocykla zapewniony. Symatyczna obsługa i dobre śniadanie w przyzwoitej cenie.
Central Rooms
Wersja budżetowa apartamentów w Bolzano. Niska, jak na Włochy cena, czysto i schludnie, jest parking. Minusem jest wspólna dla kilku apartamentów łazienka.
Hotel Berghang
Troszkę droższy, jednak w rewelacyjnej lokalizacji z naprawdę fantastycznym śniadaniem. Prywatny parking zapewni schronienie dla Waszych motocykli.